Ruszam w świat! Ale razem z mamą…

Świat jest dla dziecka fascynujący, malec aż rwie się, by go poznać. Tyle tylko, że za chwilę wraca na kolana mamy. Dowiedz się jak pomóc dziecku uporać się z tym konfliktem!

Wyobraź sobie, że nie możesz mówić, chodzić, a nawet przewrócić się z boku na bok. Nie możesz sięgnąć po to, co cię interesuję lub co jest ci potrzebne. Na szczęście obok jest ktoś, kto zaspokaja twoje potrzeby, choć nie zawsze od razu wpada na to, czego chcesz. Ten ktoś się o ciebie troszczy i cię kocha, ale jesteś od niego w 100% zależna. To on decyduje czy podniesie cię, czy będziesz leżała w łóżeczku, kiedy cię wykąpie i kiedy pójdziecie na dwór, czy włoży ci czapeczkę czy pozwoli leżeć z gołymi stópkami. Czujesz się dobrze i bezpiecznie, ale… mało samodzielnie. Tak mniej więcej czuje się niemowlę pod opieką rodzica. Jest kochane i zaopiekowane, ale także podnoszone, kładzione, przekręcane na brzuszek, wkładane do wózka – czy tego chce, czy nie.

Nic dziwnego, że gdy tylko dziecko zorientuje się, że może coś zrobić samo – natychmiast to robi. Gdy raz uda mu się przewrócić z boku na bok – będzie zapamiętale się turlało. Jeśli raz stanie na własnych chwiejących się nóżkach, za chwilę spróbuje chodzić. Pęd do rozwoju jest niezwykle silny. A każda nowa umiejętność, to także większa samodzielność malca. Wreszcie sam może sięgnąć po zabawkę, przeczołgać się z dywanu na terakotę, podciągnąć na wysokość krzesła. Ono samo! Tyle już potrafi! A im więcej umie, im pewniej czuje się w swoim ciałku, tym chętniej rusza w świat. Wszystkiego dotyka, wszędzie zagląda, wspina się na meble, wpycha do buzi to, co znajdzie na swojej drodze. W ten sposób się rozwija i poznaje świat. Na spacerze biegnie niepewnie na chwiejących się jeszcze nóżkach. Byle dalej, przed siebie. I nagle staje i rozgląda się zatrwożone. Wraca, czasem z płaczem, i wdrapuje się na kolana mamy, przytula do niej z całych sił. Malec przeżywa wtedy silny konflikt. Z jednej strony ciągnie go świat, z drugiej wie, że jeszcze bardzo potrzebuje mamy, tylko będąc blisko niej czuje się prawdziwie bezpieczny. Swoim zachowaniem i słowami możesz go albo zatrzymać i zapewnić, że tylko siedząc na maminych kolanach uniknie niebezpieczeństw, albo dodać skrzydeł i zachęcić do rozwoju. Przyjmij, że jesteś bezpieczną bazą, portem, do którego malec musi zawijać co kilkanaście minut, by sprawdzić czy nadal z nim jesteś i czy może wrócić do buszowania po okolicy. Gdy dziecko podchodzi, przytul je, ale nie zatrzymuj. Powiedz np.: „Widziałam, że znalazłeś czerwony kwiatek, bardzo ładny prawda? Ciekawe czy uda ci się znaleźć jeszcze jeden” lub „Wbiegłaś na taką wysoką górkę, to chyba fajna zabawa, prawda kochanie?”. Dostrzegaj i dopinguj głośno każdą nową umiejętność: „Dosięgnąłeś jabłuszka”, „Wspiąłeś się na ławkę”, „Nasypałeś piasku do wiaderka” – zamień się w największego fana osiągnięć swojego malca. Takie zdania dają dziecku sygnał, że widzisz je, doceniasz jego zapał poznawania świata i zgadzasz się na to, by się od ciebie oddaliło. Staraj się unikać słów „Uważaj”, „Za szybko”, „Nie wchodź tam”, „Nie odbiegaj za daleko” nawet jeśli bardzo boisz się o dziecko. Lepiej stań tak, żeby stale widzieć, co robi malec i ubezpieczaj go z uśmiechem na ustach. Takie ostrzegawcze komunikaty mówią dziecku, że czyha na nie mnóstwo niebezpieczeństw. A ponieważ jesteś dla malca wyrocznią (i będzie tak jeszcze przez kilka lat) zatrzyma się i będzie bawiło metr od ciebie. Zrezygnuje z podboju świata przekonane, że gdy tylko oddali się nieco od ciebie, stanie się coś złego. A to przecież nieprawda!

Więcej artykułów na temat ciąży i rozwoju dziecka znajdziesz na Enfamil.pl

Pozostałe artykuły

Pierwsze chwile razem

Jesteś blisko z dzieckiem od dziewięciu miesięcy, ale to właśnie pierwsze godziny po porodzie wpływają na budowanie głębokiej więzi z maluszkiem…

Pierwsze chwile razem

Dziecięce strachy

Listonosz, śnieg, morskie fale. Sprawdź, czego boją się maluszki i jak zaradzić ich lękom.

Dziecięce strachy

Warte milion dolarów!

Dzielnie kroczy przed siebie, pokonuje trudności, wierzy, że mu się uda. Jeśli chcesz tak wychować swojego malca, sprawdź jak możesz wzmacniać…

Warte milion dolarów!

Jeszcze chwila z mamą

Niemowlę skończyło już pół roku, codziennie jest nieco większe i potrafi coraz więcej. Wydaje się, że nie jesteś mu już tak niezbędna jak…

Jeszcze chwila z mamą

A teraz bez mamy

Lęk separacyjny to naturalny etap rozwoju. Sprawdź, jak pomóc dziecku pokonać strach przed rozstaniem.

A teraz bez mamy

W naturalnej kołysce

Nie ma nic przyjemniejszego niż trzymanie w ramionach niemowlęcia. Dowiedz się, dlaczego tulenie się do mamy lub taty jest takie ważne również dla…

W naturalnej kołysce

Chodźmy do kolegów!

Zanim Twoje dziecko trafi do przedszkola miną jeszcze długie miesiące. Ale czujesz instynktownie, że powinnaś zabierać je w miejsca, gdzie są małe…

Chodźmy do kolegów!

Emocje na wodzy

Rodzic ma prawo być zły, smutny, zalękniony. Ważne jednak, by nie przekazywać tych emocji dziecku. Dowiedz się jak to zrobić.

Emocje na wodzy

Dowiedz się jak wspierać rozwój dziecka w wieku 6-9 miesięcy

Rozmowa Doktor Joanny Matejczuk z Mamą poświęcona najważniejszym krokom milowym w rozwoju dziecka w wieku 6 - 9 miesięcy. Dowiedz się jak aktywnie…

Dowiedz się jak wspierać rozwój dziecka w wieku 6-9 miesięcy

Dowiedz się jak wspierać rozwój dziecka w wieku 3-6 msc

Rozmowa Mamy z Ekspertem - Doktor Joanną Matejczuk o krokach milowych w rozwoju dziecka w okresie 3 - 6 miesięcy. Dowiedz się jakie są charakterystyczne…

Dowiedz się jak wspierać rozwój dziecka w wieku 3-6 msc

Uwierz w dziecko, a ono uwierzy w siebie

Wiara w siebie jest niezbędna, by ufnie iść przez życie. Nie da się jej nabyć jednego dnia, to wartość, którą zbiera się dzień po dniu.

Uwierz w dziecko, a ono uwierzy w siebie